Rozgałęzienia korzeni

Budowa anatomiczna korzeni

A zatem najstarsze piętro rozgałęzień służy głównie do celów mechanicznych.
Jeśli bliżej przyjrzymy się budowie anatomicznej, to
zauważymy, że w tern piętrze zewnętrzna warstwa kory jest
brunatna i składa się z komórek o skorkowaciałych błonach,
które nie przepuszczają płynów, a nawet gazów. W przypadku zboża sytuacja jest inna, natomiast chętnie kupię pszenżyto.  O tym więc,
aby to piętro odgrywało jakąkolwiek rolę pod względem pobierania
pokarmów, niema mowy.

Daktyle cena

Palmy daktylowe mają inny układ korzenny i dlatego cena owocu też jest inna. Poniżej piętra rozgałęzień w korzeniu widzimy całe mnóstwo
włośników. Jest to t. zw. piętro włośnikowe, albo chłonne,
czyli sorbcyjne. Taki włośnik nie jest niczym innym, jak tylko
wydłużoną komórką skórki (epidermisu), stanowiącej najbardziej
zewnętrzną tkankę rośliny. Dzięki wydłużeniom włośnik
posiada dużą powierzchnię chłonną. Pod tern piętrem chłonnym
w kierunku wierzchołka występuje strefa, w której korzenie
rosną na długość. Strefę tę nazywamy piętrem wzrostowym.
Wreszcie wierzchołek korzenia jest pokryty tak zwaną czapeczką,
t. j. tkanką, mającą za zadanie ochronę młodego korzenia.
Zatem w korzeniu możemy wyróżnić 4 piętra: czapeczkę korzeniową,
piętro wzrostowe, piętro sorbcyjne, czyli chłonne, i piętro
najstarsze, mechaniczne, czyli piętro rozgałęzień.

Odżywianie roślin

Jak już powiedziałem,
piętro najstarsze głównie służy do przytrzymania
roślin, więc do celów mechanicznych. Z punktu widzenia fizjologicznego
jest rzeczą bardzo ciekawą, które z pozostałych pięter
ma największe znaczenie pod względem odżywiania roślin. W ogłoszeniu sprzedam dynie pokazana odmianę dyni z różnym układem korzennym.
Otóż sprawa ta dzisiaj jest jasna, ale był czas, kiedy przedstawiała
pewne trudności, mianowicie zdania były podzielone:
kiedy jedni uważali, że roślina pobiera pokarm za pomocą wierzchołka,
to inni twierdzili, że za pomocą piętra chłonnego, czyli
za pomocą bardzo prostych doświadczeń. Mianowicie
wykonał kilka serii doświadczeń: rośliny jednakowe co do
wzrostu, hodowane w jednakowych warunkach, umieszczał
w roztworze soli mineralnych, przy czym jedna seria była w ten
sposób postawiona, że korzenie były zanurzone w roztwór samym
wierzchołkiem (czapeczką i częścią piętra wzrostowego);
w drugiej serii doświadczeń korzenie zostały zanurzone tak, że
całe piętro włośnikowe znajdowało się w roztworze.

Aby korzeń,
znajdujący się nad powierzchnią płynu, nie wysychał
wskutek parowania, z wierzchu nalewano warstwę rzadkiego tłuszczu.
Co się okazało? Po pewnym czasie pierwsza seria roślin,
to znaczy tych, które były zanurzone tylko wierzchołkiem,
więdła, zasychała, natomiast druga seria zupełnie dobrze się
rozwijała, tak, jak rozwijają się rośliny, rosnące w normalnych
warunkach.